• Wpisów:225
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 16:29
  • Licznik odwiedzin:18 294 / 1864 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
- tato, zraniłem dziewczynę.
- weź proszę te gwoździe, i za każdym razem gdy ją zranisz wbij jeden gwóźdź w ścianę..
po miesiącu syn przychodzi do taty.
- ściana jest zapełniona, co teraz?
- teraz, za każdym razem gdy ją przeprosisz, wyjmij jeden gwóźdź.
po miesiącu syn znowu przychodzi do taty.
- wyjąłem wszystkie gwoździe.. ale w ścianie zostały dziury.
- bo widzisz synu, nieważne ile razy przeprosisz dziewczynę, rany i tak się nie zagoją.
 

 
-Dziwka
-Ha, Byłam gorzej nazywana.
-jak ?
-twoją dziewczyną.
 

 
"Ja już naprawdę nie chcę nic, bo wiem jak to skończy się, A jedyne co od nich słyszę to: "weź odpierdol się""
 

 
- o czym teraz marzysz? -zapytał swoim grubym, pięknym głosem. uśmiechnęłam się.
-marzę o kolacji przy świecach, w Paryżu& z Tobą. -
chyba dam radę spełnić Twoje marzenie, jak sądzisz?
-sądzę, że Cię kocham, wariacie -śmiejąc się, czule go pocałowałam. następnego dnia wchodząc do jego pokoju, ujrzałam dziesiątki zapalonych świec i rozłożone talerze. ze zdziwieniem podniosłam brew i spojrzałam w jego oczy. wziął mnie za rękę i kazał mi usiąść. po chwili przyniósł stos cudownie pachnących cynamonem naleśników. dopiero wtedy zauważyłam, że pośrodku stolika stała niewielka figurka wieży Eiffla.
-jesteś niesamowity, wiesz?- powiedziałam, a on w milczeniu pocałował mnie w czoło.
 

 
Zazdrość?Nie co Ty.Ja zawsze rzucam talerzem w laskę,która się przystawia do mojego chłopaka.To taka gra, wiesz orient.
 

 
Happiness is not a destination it is a way of life
 

 
"Lepiej zrobić coś i tego żałować, niż żałować, że się nie zrobiło w ogóle"
 

 
" Nie należy oceniać książki po okładce wiem, że brzmi to idiotycznie ale należy najpierw ją przeczytać "
 

 
"Naucz się przegrywać a wygrasz wszystko"
 

 
"Nie ważne ile było porażek.Pomyśl ile w życiu czeka cię zwycięstw"
 

 
Była wygadana, każdemu umiała powiedzieć co o nim sądzi, umiała też doskonale pyskować. Pewnego dnia w jej życiu pojawił się ktoś kto powstrzymał to wszystko w niej, na jego widok cała się trzęsła a serce biło szybciej, kiedyś nie myślała o tym czy jest nachalna czy nie. Teraz męczy się miesiącami bo on nie pisze, a ona go tak cholernie potrzebuje.
 

 
Nie wiesz co czuję. Nie widziałaś mnie jak nie mogłam zebrać się z łóżka, bo dusiłam się łzami. Jak poduszka była mokra od wylanych uczuć, a na policzku odbijał się materiał prześcieradła. Nawet nie zdajesz sobie sprawy jak cholernie cierpiałam po jego odejściu, gdy nagle cały świat wydawał się obcy, każdy przechodzień podobny właśnie do niego, każda piosenka opowiadała o nim i nie było myśli, która nie uwzględniała by Jego osoby. Może zewnętrznie nic nie było widać, idąc po ulicy uśmiechałam się jak idiotka , ale wewnętrznie wszystko pękało, a pierwsza rysa poszła od serca
 

 
i może jestem zepsutą małolatą, która czasami nienawidzi siebie samej. Może czasami denerwuję się i komplikuję swoje życie.
Może jestem jeszcze 'mała', ale potrafię bardzo kochać.
 

 
Jeśli na czymś Ci zależy, nie patrz czy inni to akceptują.
 

 
Decydując się na znajomość z Tobą nie sądziłam, że zaangażuję się w nią tak absolutnie i bezwarunkowo, że narodzi się we mnie coś znacznie silniejszego, niż oczekiwałam po tym związku, że stanie się to, czego się bałam i zapewne boję się nadal. Dałeś mi odczuć tyle ciepła i tyle zrozumienia, ile nie dał mi w życiu nikt, bo nikt, kogo los postawił na mojej drodze, nie umiał mnie pojąć, nie potrafił mnie zrozumieć. Każdy chciał mnie zmieniać, dostosowywać do subiektywnie postrzeganej przez siebie utrwalonej formuły zachowań i posunięć. Ty jeden nie próbowałeś. Chciałeś mnie taką, jaką jestem, z całą moją złożonością, nieprzewidywalnością, trudną i krytyczną, z wszystkimi moimi wadami.
 

 
ehh.. taka prawda . jak to mówił to też ryczałam
 

 
Była wygadana, każdemu umiała powiedzieć co o nim sądzi, umiała też doskonale pyskować. Pewnego dnia w jej życiu pojawił się ktoś kto powstrzymał to wszystko w niej, na jego widok cała się trzęsła a serce biło szybciej, kiedyś nie myślała o tym czy jest nachalna czy nie. Teraz męczy się miesiącami bo on nie pisze, a ona go tak cholernie potrzebuje..
 

 
"Mamy prawo popełniać w życiu wiele błędów.(...) Oprócz jednego: tego, który niszczy nas samych."
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
"Kolega wystarczy, aby był dobry. Przyjaciel musi jeszcze być prawdziwy."
 

 
"W życiu najczęstsze są dwie sytuacje: albo coś spieprzyłeś, albo ktoś kazał ci spieprzać"
 

 
Spotykacie się. Gadacie o wszystkim. Lubi bawić się Twoimi włosami. Coraz częściej przyłapujesz się na patrzeniu w Jego nieskazitelne tęczówki. Kiedy ktoś pyta co Was łączy, zarówno Ty, jak i On,odpowiadacie, że jesteście kumplami. Może nawet przyjaciółmi. Jest miło,dopóki nie uświadomisz sobie jednego. Wpadłaś. Pokochałaś Go.
 

 
Wiem, że nadal o to dbasz. Nie jesteśmy razem, a ciągle czuję,że jestem bezpieczna, bo choć Ty sam tak cholernie mnie raniłeś, to nigdy nie pozwoliłbyś na to komuś innemu. Nie ma dnia, w którym nie patrzyłbyś na mój profil na fejsie, nie sprawdzał opisu na gadu i nie dzwonił z nieznanego numeru tylko po to, żeby usłyszeć mój głos, który już nie drży od łez. Martwisz się, no nie? Nie możesz sobie wybaczyć, że to Ty zmusiłeś mnie do porzucenia marzeń o tej szczęśliwej miłości, że to Ty kazałeś mi dorosnąć z dnia na dzień. Przecież wiem jak jest, przecież wiem, że nie mijamy się przypadkowo, że serca nie biją szybciej bez powodu. Niby już odszedłeś, ale ciągle jesteś, ciągle wracasz i nie umiesz się zupełnie odciąć. I wiesz co? Ja Ciebie też.
 

 
Pamiętajcie raz jest źle, raz jest dobrze rozwiązujcie swe decyzje zawsze mądrze.
 

 
Dziw­ne uczucie:
Nie chcę żebyś się odez­wał, a tak nap­rawdę na to czekam.
 

 
Co tam słychać ?
- Wszystko w porządku.
- Opisz mi to.
- Co mam Ci niby opisywać, wszystko jest zawarte w krótkim zwrocie "w porządku".
- Nic nie jest w nim zawarte. Nie mam bladego pojęcia o czym teraz myślisz. Nie wiem gdzie jesteś, jaki zapach czujesz, czy się uśmiechasz. Czy twoje dłonie są ciepłe czy zimne. Na co patrzysz. Czy jesteś bezgranicznie szczęśliwa czy czujesz się źle. Słowo "w porządku" tak naprawdę nie mówi nic.
  • awatar ♥ eMka ♥: Zapraszam do mnie wielka wyprzedaż ; ciuchy , ramka cyfrowa i telefony może akurat co wpadnie Ci w oko. Na prawdę tanio :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nosiła Cię 9 miesięcy pod sercem, w ciąży dostała żylaków, rozstępów i bóli kręgosłupa. Cierpiała trudy porodu. Straciła dawną figurę. Zarywała przez Ciebie noce, nie miała czasu dla siebie, płakała razem z Tobą, gdy miałeś kolkę lub boleśnie ząbkowałeś. Odmawiała sobie przyjemności, aby je dać Tobie, Uczyła Cię pierwszych słów, pierwszych kroków. Gdy jako niemowlę dostałeś grypy, siedziała całymi dniami i nocami przy szpitalnym łóżku, chodziła z Tobą do doktorów, musiała brać bezpłatny urlop w pracy. Codziennie zmieniała Ci zasrane pampersy, pielęgnowała Cię, kąpała. Musiała pogodzić pracę, sprzątanie, gotowanie, pranie z wychowaniem Ciebie. O sobie nie miała kiedy mysleć. Załatwiała Ci jak najlepsze przedszkola, pózniej szkołę. Cierpliwie uczyła Cię alfabetu, cyferek. Zawsze stawała po Twojej stronie, gdy dzieci, nauczyciele się na Ciebie uwzięły. Odrabiała z Tobą lekcje, tłumaczyła Ci matematykę. Cierpiała gdy jej pyskowałeś. Serce jej pękło, gdy pierwszy raz przyszedłeś pijany do domu. Zmieniła pracę na cięższą, ale lepiej płatną, bo miałeś coraz większe potrzeby. Tyrała całymi nocami żeby kupić Ci wymarzony rower, rolki, cokolwiek innego. Poświęciła dla Ciebie życie i zapewniam Cię - jeśli zaszłaby taka potrzeba, oddałaby je dla Ciebie. Ale mimo wszystko tego co zrobiła dla Ciebie Twoja mama, nie da się opisać, więc zastanów sie zanim powiesz " moja stara" .
 

 
jestem wredna, marudna, impulsywna i nerwowa. nieraz zbyt bezpośrednia, za bardzo się wszystkim przejmuję i wyolbrzymiam problemy. jestem też cholerną zazdrośnicą. moment, jeszcze jedno: Kocham Cię nad życie.
 

 
Kiedy szliśmy parkiem minęła nas dziewczyna. Szybko odwracając się rzuciłam
” Ale dupa.. no zobacz, patrz jaka ładna ! ”
Nie odwróciłeś się… Gdy zapytałam czemu nie popatrzyłeś na nią powiedziałeś ” Dupa to jest z Ciebie kochanie” *.*
 

 
Nie chcę być sam. Nigdy nie chciałem być sam. Kurewsko tego nienawidzę. Nienawidzę tego, że nie mam z kim porozmawiać, nienawidzę tego, że nie mam do kogo zadzwonić, nienawidzę tego, że nie mam nikogo, kto potrzyma mnie za rękę, przytuli mnie, powie mi, że wszystko będzie w porządku. Nienawidzę tego, że nie mam nikogo, z kim mógłbym dzielić nadzieje i marzenia, nienawidzę tego, że przestałem mieć nadzieje i marzenia, nie znoszę tego, że nie mam nikogo, kto powiedziałby mi, żebym się trzymał, że jeszcze się odnajdę. Nienawidzę tego, że kiedy krzyczę, a krzyczę jak opętany, to krzyczę w pustkę. Nienawidzę tego, że nie ma nikogo kto by usłyszał mój krzyk, i nie ma nikogo, kto pomógłby mi nauczyć się przestać krzyczeć. Nienawidzę tego, że to, do czego zwróciłem się w swej samotności, mieszka w fifie albo butelce.
 

 
Kocham To ♥♥♥♥
  • awatar ulotna.♥: jeeeej <3 . ja tego słucham od jakiegoś czasu! to jest piękne .. <3 /zapraszam
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
I dobrze Ci radze, trzymaj tą swoją sukę na krótszej smyczy, bo jak jej wypierdolę w ten wypacykowany ryj, to już nigdzie więcej się z nią nie pokażesz.
 

 
Uwielbiam ludzi, którzy potrafią mnie rozśmieszyć, kiedy wcale nie mam ochoty się uśmiechać.
 

 
Nigdy wcześniej nie powiedziałaby, że w jej życiu znajdzie się mężczyzna, który zburzy jej dotychczasowy porządek budowany przez tak długi czas, który z dnia na dzień będzie kochał ją coraz bardziej i bardziej, akceptując przy tym wszystkie jej wady których jest sporo. Nie zdawała sobie sprawy, że będzie mogła pokochać kogoś aż tak mocno, że ciężko będzie jej żyć, gdy nie ma Go obok. Doskonale wiedziała, że chce spędzić z nim resztę życia, bez względu na to, jakie przeszkody napotkają na swojej drodze. Nie chciała niczego, prócz tego aby zestarzeć się przy jego boku. Tak bardzo go kochała!